Branża gastronomiczna to nie tylko smaki i aromaty, ale także – a może przede wszystkim – doświadczenie. W dobie mediów społecznościowych i rosnącej konkurencji, wystrój wnętrza stał się kluczowym elementem przyciągającym gości. To właśnie meble nadają charakter przestrzeni, budują atmosferę i decydują o tym, czy klient zechce zostać na dłużej. Rok 2026 przynosi nam fascynującą mieszankę powrotu do natury, technologicznej funkcjonalności oraz odważnych eksperymentów z formą i kolorem. Jeśli planujesz otwarcie lokalu lub renowację istniejącego, musisz wiedzieć, co w trawie piszczy. Przyjrzyjmy się zatem najgorętszym trendom w meblach gastronomicznych, które dominują na rynku i w sercach gości.
Zrównoważony rozwój i Eko-design: Więcej niż moda
Ekologia przestała być niszowym trendem dla wybranych, a stała się absolutnym standardem. Świadomi konsumenci coraz częściej wybierają miejsca, które podzielają ich wartości. W kontekście mebli gastronomicznych oznacza to zwrot ku materiałom naturalnym, odnawialnym i pochodzącym z recyklingu.
Wnętrza wypełniają się drewnem z certyfikatem FSC, bambusem, a nawet przetworzonym plastikiem, który w rękach zdolnych projektantów zamienia się w stylowe krzesła i blaty. Klienci doceniają autentyczność, dlatego surowe, minimalnie przetworzone drewno, na którym widać upływ czasu i naturalne słoje, jest tak pożądane. Nie chodzi tu tylko o wygląd, ale o trwałość. Meble gastronomiczne muszą znosić intensywne użytkowanie, a solidne, naturalne materiały często starzeją się z godnością, nabierając szlachetnej patyny zamiast niszczeć.
Kluczowe aspekty eko-trendu:
- Upcycling: Wykorzystanie starych mebli i nadanie im nowego życia. Renowacja krzeseł z lat 60. czy adaptacja starych stołów warsztatowych na bary to strzał w dziesiątkę.
- Lokalni rzemieślnicy: Zamiast masowej produkcji z dalekiego wschodu, restauratorzy stawiają na współpracę z lokalnymi stolarzami. To gwarantuje unikalność i zmniejsza ślad węglowy transportu.
- Materiały biodegradowalne: Eksperymenty z kompozytami na bazie grzybni czy odpadów rolniczych powoli wkraczają na salony, oferując futurystyczny, a zarazem organiczny wygląd.
Maksymalny komfort: Przytulność jak w domu
Czasy twardych, niewygodnych krzeseł, które miały zachęcać do szybkiej rotacji stolików, odchodzą w niepamięć. Nowoczesny gość chce się zrelaksować, rozsiąść wygodnie i spędzić czas z przyjaciółmi w atmosferze przypominającej domowy salon. Trend „resimercial” (połączenie residential i commercial) zaciera granice między przestrzenią publiczną a prywatną.
W restauracjach pojawiają się głębokie, tapicerowane fotele, miękkie sofy i loże wyściełane pluszowymi tkaninami. Welur, aksamit i szenil królują na obiciach, wprowadzając element luksusu i ciepła. Ważna jest też ergonomia – odpowiednio wyprofilowane oparcia i podłokietniki to detale, które goście doceniają podświadomie, ale które realnie wpływają na ich ocenę wizyty.
Kolorystyka: Od Ziemi do Odwagi
W palecie barw obserwujemy wyraźny podział na dwa dominujące nurtu. Z jednej strony mamy niesłabnącą popularność kolorów ziemi. Beże, brązy, szałwiowa zieleń, terakota i ciepłe szarości tworzą spokojne, harmonijne tło, idealne dla lokali serwujących kuchnię roślinną, slow food czy kawiarni specialty.
Z drugiej strony, w opozycji do minimalizmu, wkracza trend „Dopamine Decor”. To eksplozja kolorów, która ma poprawiać nastrój. Intensywny kobalt, butelkowa zieleń, musztardowa żółć czy głęboki burgund pojawiają się na tapicerkach krzeseł i hokerów. Często łączy się je z metalicznymi akcentami – złotem, miedzią lub mosiądzem, które dodają elegancji i świetnie odbijają światło, tworząc wieczorem magiczną aurę.
Styl Industrialny w nowej odsłonie: Soft Loft
Styl industrialny jest z nami od lat, ale ewoluuje. Klasyczny, surowy loft z dużą ilością betonu i zimnego metalu staje się łagodniejszy – stąd określenie „Soft Loft”. Meble gastronomiczne w tym stylu nadal wykorzystują stalowe stelaże malowane proszkowo (często na czarno), ale łączy się je z cieplejszymi materiałami.
Zamiast surowego drewna z odzysku, częściej widzimy gładkie, olejowane blaty dębowe lub orzechowe. Metalowe krzesła zyskują miękkie, tapicerowane siedziska lub oparcia z plecionki wiedeńskiej, co łagodzi ich fabryczny charakter. To styl niezwykle praktyczny w gastronomii – metalowe konstrukcje są wytrzymałe i łatwe w czyszczeniu, a dodatek drewna i tkanin sprawia, że wnętrze nie jest zimne.
Boho i Japandi: Harmonia i Natura
Dla tych, którzy szukają ucieczki od miejskiego zgiełku, style Boho oraz Japandi (połączenie japońskiego minimalizmu ze skandynawską przytulnością) są idealnym rozwiązaniem. Tutaj meble odgrywają pierwszoplanową rolę.
Krzesła i fotele wykonane z rattanu, wikliny czy trawy morskiej to absolutny hit. Są lekkie wizualnie, wprowadzają wakacyjny klimat i świetnie komponują się z dużą ilością żywych roślin. W stylu Japandi dominują proste, niskie formy, jasne drewno (jesion, brzoza) i funkcjonalna prostota. Meble te mają czyste linie, są pozbawione zbędnych ozdobników, a ich piękno tkwi w proporcjach i jakości wykonania.
Modularność i Elastyczność: Przestrzeń, która pracuje
Współczesna gastronomia musi być elastyczna. Rano kawiarnia służy freelancerom z laptopami, po południu przyjmuje rodziny z dziećmi, a wieczorem zamienia się w cocktail bar lub miejsce na imprezę firmową. Meble muszą nadążać za tymi zmianami.
Rosnącą popularnością cieszą się systemy modułowe – sofy, które można dowolnie zestawiać, stoły z możliwością łączenia w długie ławy lub szybkiego rozdzielania na mniejsze jednostki. Lekkie krzesła sztaplowane (możliwe do układania jedno na drugim) to już nie synonim taniego plastiku, ale designerskie perełki, które pozwalają zaoszczędzić miejsce, gdy nie są potrzebne. Mobilność to słowo klucz – meble na kółkach (z blokadą!) czy lekkie pufy, które łatwo przenieść, pozwalają na błyskawiczną rearanżację sali w zależności od potrzeb chwili.
Personalizacja i Branding: Wyróżnij się albo zgiń
W dobie Instagrama każdy detal ma znaczenie. Restauratorzy coraz częściej decydują się na meble robione na zamówienie (custom-made), które idealnie wpisują się w identyfikację wizualną lokalu. Nie chodzi tylko o dobór koloru tapicerki pod logo.
- Haftowane logotypy: Dyskretne logo na oparciu krzesła czy boku loży buduje prestiż.
- Unikalne kształty: Blaty stołów o nietypowych, organicznych kształtach zamiast standardowych kwadratów i kół.
- Miksowanie stylów: Eklektyzm, czyli umiejętne łączenie krzeseł „nie do pary”, to trend, który nadaje wnętrzu artystycznego, luźnego charakteru. Wymaga jednak dużego wyczucia, by chaos był kontrolowany.
Meble zewnętrzne: Ogródek całoroczny
Granica między wnętrzem a zewnętrzem zaciera się. Ogródki restauracyjne stają się przedłużeniem sali, a meble tam stosowane nie ustępują designem tym „domowym”. Technorattan powoli ustępuje miejsca nowoczesnym splotom linowym (rope furniture) oraz meblom z aluminium, które są lekkie i odporne na korozję.
Ważnym trendem jest stosowanie materiałów „in-out”, czyli tkanin o wyglądzie i dotyku domowej tapicerki, które jednocześnie są w pełni odporne na deszcz, promienie UV i pleśń. Dzięki temu goście w ogródku mogą cieszyć się takim samym komfortem jak wewnątrz lokalu, siedząc na miękkich sofach, a nie twardych ławkach.
Podsumowanie
Wybór mebli do lokalu gastronomicznego to inwestycja, która wykracza poza zwykły zakup wyposażenia. To inwestycja w wizerunek, komfort gości i funkcjonalność pracy personelu. Trendy na nadchodzące sezony stawiają sprawę jasno: liczy się jakość, autentyczność i zrównoważony rozwój. Niezależnie od tego, czy wybierzesz surowy styl soft loft, przytulne boho czy elegancki welurowy glamour, pamiętaj, że meble muszą być nie tylko piękne, ale przede wszystkim trwałe i wygodne. W końcu to na nich Twoi goście będą siedzieć, delektując się Twoją kuchnią i tworząc wspomnienia, które sprawią, że wrócą ponownie.





Leave a Comment